Woda   Kangen,   a   toksyczność   metali   ciężkich

 

Oto trzy główne metale ciężkie, degenerujące nasz organizm: ołów, rtęć i aluminium.

 

Ołów. Główną przyczyną skażenia środowiska ołowiem jest benzyna ołowiowa. Ołów znajduje się między innymi w kurzu pokrywającym miasta, w zbożach i warzywach uprawianych w odległości do 1 kilometra od szos, w mleku krów pasących się w tym rejonie. Organizm człowieka nie odróżnia ołowiu od wapnia i dlatego wbudowuje go do kości. Toksyczność jego polega na tworzeniu wolnych rodników.

 

Rtęć. Rtęć jest skutkiem między innymi stosowania plomb amalgamatowych oraz spożywania ryb odławianych ze skażonych akwenów (akwenów nieskażonych praktycznie już nie ma). Thiomersal (inne nazwy to Thimerosal i Mertiolat (preparaty rtęci) jest składnikiem szczepionek i pełni w nich rolę środka bakteriobójczego i konserwującego.  Organizm człowieka nie odróżnia rtęci od magnezu i dlatego gromadzi ją w mózgu. Toksyczność jej polega na tworzeniu wolnych rodników i jest ona wielokrotnie bardziej szkodliwa od ołowiu. Niedawno wycofano ze sprzedaży w aptekach nawet termometry rtęciowe.

 

Aluminium. Aluminium jest wypłukiwane z naczyń i sztućców aluminiowych na szczęście już z handlu wycofanych, z folii aluminiowych do celów spożywczych znajdujących się w dalszym ciągu w handlu. Kwaśne deszcze będące wynikiem zanieczyszczenia powietrza zakwaszając glebę powodują uwalnianie się z gleby dużych ilości jonów glinu łatwo przyswajalnych przez rośliny, a po ich zjedzeniu – przez zwierzęta roślinożerne, następnie przez człowieka. Ponadto, aluminium wchłaniamy zażywając leki neutralizujące nadkwasotę (dostępne w aptekach bez recepty i do tej pory według mojej wiedzy nie zrobiono żadnych badań na temat szkodliwości tego metalu na organizm człowieka) oraz między innymi pijąc herbatę zakwaszoną cytryną (liście herbaty wszystkich gatunków zawierają duże ilości aluminium), również pijąc soki owocowo-warzywne dostępne w handlu w kartonach wewnątrz pokrytych aluminiową warstwą (aluminium przechodzi do roztworu w środowisku kwaśnym). Aluminium odkłada się w mózgu i w nerkach (najbardziej toksyczny jest dla osób z niewydolnością nerek i chorych dializowanych /występuje w płynach dializacyjnych/). Toksyczność aluminium polega również na tworzeniu wolnych rodników.

 

Te trzy metale ciężkie są przez organizm człowieka wchłaniane powoli (kumulowane)  i prawie całkowicie nie wydalane. Z tego względu ich efekt toksyczny uwidacznia się po wielu latach. To oznacza, że im człowiek dłużej żyje, tym więcej ma w organizmie tych metali. Coraz więcej naukowców uważa, że rtęć, ołów i aluminium są odpowiedzialne za autyzm, chorobę Alzheimera, stwardnienie rozsiane (SM) i stwardnienie boczne zanikowe (na to schorzenie choruje  genialny astrofizyk Stephen Hawking uważany za fizyka numer jeden na świecie, niestety jest przykuty trwale do wózka inwalidzkiego i ze światem zewnętrznym komunikuje się wyłącznie za pomocą komputera).

 

Pozostałe szkodliwe metale, to między innymi: fosfor, nikiel, kadm i arsen.

 

Nikiel. Nikiel zatruwa organizm osobom spożywającym różnego rodzaje margaryny (jest rakotwórczym katalizatorem stosowanym od wielu lat w celu utwardzenia oleju).

 

Kadm. Zatrucie kadmem dotyczy głównie palaczy. Po zaprzestaniu palenia kadm zostaje wydalony z organizmu w ciągu kilkunastu lat. Kadm i jego związki są bardzo toksyczne, wykazują przy tym efekty kumulacyjne, podobne do związków rtęci. Uważa się go za pierwiastek rakotwórczy.

 

Arsen. Arsen – ogólnie znana trucizna występująca w związku arszenik. Arsen jest metalem o dwukierunkowym działaniu. Z jednej strony działa przeciw anemicznie i jest odtrutką w przypadku zażycia zbyt dużej dawki selenu, z drugiej strony zbyt wysoki poziom arsenu jest toksyczny. Związki arsenu są stosowane w medycynie. Ponadto -  do produkcji trutek na gryzonie, barwników anilinowych oraz środków ochrony roślin, które są przyczyną wzrostu jego zawartości w glebie, jak również w roślinach i owocach. Arsen kumuluje się w skórze, paznokciach, włosach i w kościach, wywołuje nowotwór krtani, oczu i białaczkę szpikową.

 

Wspólnym mianownikiem wpływającym na toksyczność metali ciężkich jest ich udział w powstawaniu wolnych rodników. Żeby je zneutralizować, organizm musi zużyć dużo energii i minerałów alkalicznych, co doprowadza do zakwaszenia komórek, a zakwaszenie według Nowej Biologii doktora Roberta Younga (jednego z największych autorytetów świata w dziedzinie biologii) jest odpowiedzialne za choroby degeneracyjne, miażdżycę i nowotwory (choroby te określane są jako choroby cywilizacyjne). Należałoby zwrócić uwagę, że na te choroby nie chorują długowieczne narody, między innymi naród Hunzów żyjący w Północnym Pakistanie. Genetycznie jesteśmy przygotowani na przeżycie około 150 lat, a żyjemy około 80 lat dzięki zatruciu środowiska, dzięki piciu wody źródlanej z ujęć oligoceńskich, butelkowanej wody  mineralnej, wody ze studni i „kranówki” (wody te zawierają pełno wolnych rodników). Ponadto, prawie wszystkie produkty żywnościowe przez nas spożywane zakwaszają nasz organizm. Do tych produktów należy zaliczyć głównie węglowodany (cukier, chleb, ziemniaki, makaron, kasze, ryż), produkty białkowe (mięso, w tym jaja), mleko przegotowane, jak również tłuszcze, zarówno zwierzęce, jak i roślinne. Nie uciekniemy od takiego sposobu odżywiania. Nie pretendujemy do sposobu odżywiania się mnichów tybetańskich, którzy jedząc dziennie 100g ryżu i jednego orzecha (żuli go powoli przez 1 godzinę), dożywali 90-lat, a cały dzień mieszkając w swojej niedostępnej grocie spędzali na medytacjach.

 

Warto jeszcze wspomnieć o fosforze, który znajduje się w napojach gazowanych jako stabilizator kwasowości (pod postacią kwasu ortofosforowego) oraz wędlinach, pieczywie i topionych serach. Ponadto, stosowany jest do produkcji sztucznych nawozów. Nadmiar fosforu w surowicy krwi powoduje zakwaszenie organizmu i wypłukiwanie wapnia z kości. Może obniżać wchłanianie żelaza i wapnia przyczyniając się do powstania osteoporozy. Upośledzając wchłanianie magnezu, cynku i żelaza może prowadzić do anemii.

 

Picie wody Kangen likwiduje wolne rodniki, dzięki zawartości aktywnego wodoru będącego dawcą wolnych elektronów.

 

 

Artykuł opracowano podstawie materiałów dostępnych w Internecie, do których link załączam:   www.doktorpokrywka.pl
Artykuł zawiera uzupełnienia własne.
Prawa autorskie zastrzeżone.